Wacław Soldan (1912 - 1939)

(źródło fot. wikipasy.pl)
Lata życia:

ur. 08.12.1912 r. w Dąbiu (Kraków)
zm. 08.09.1939 r. pod Pszczyną

Rodzice: 

Józef Soldan - (ur. 27.03.1875 r. w Drahamach - zm. 06.05.1925 r. w Krakowie)
Rozalia Soldan zd. Kostuch - (ur. 06.08.1875 r. w Nieznanowicach - zm. 30.01.1950 r. w Krakowie)


Rodzeństwo: 
1. Józef Władysław - (ur. 22.07.1900 r. w Krakowie - zm. 08.03.1952 r. w Krakowie)
2. Bronisław - (ur. 02.02.1902 r. w Krakowie - zm. brak danych)
3. Antoni - (ur. 12.02.1906 r. w Krakowie - zm. brak danych)
4. Rozalia - (ur. 15.09.1908 r. w Grzegórzkach - zm. brak danych)

Zawód: 

czeladnik introligatorski (1932 r.)
sportowiec

Adresy w różnych latach: 

1. 1912 r. - Dąbie dom nr 111 (Kraków)

Żona: 

brak danych

Dzieci: 

brak danych

Dodatkowe informacje:

Utytułowany lekkoatleta, występujący w barwach Cracovii. Trzykrotny zwycięzca Mistrzostw Polski w biegu z przeszkodami na 3000 m (Poznań - 1934, Chorzów - 1937 i Warszawa - 1938 r.). Zdobył również Mistrzostwo Polski w 1937 r. w sztafecie 3 x 1000 m. Wicemistrzostwo Polski zdobył siedem razy:  w biegu na 800 m (1937 i 1938 r.), w biegu na 1500 m (1934, 1937 i 1939 r.), w biegu na 5000 m (1939 r.) i w sztafecie 3 x 1000 m (1938 r.). Medal brązowy zdobył w 1938 r. w biegu na 5000 m. Sukcesy odnosił także w mistrzostwach halowych. Tytuł Mistrza w biegu na 3000 m (1938 i 1939 r.) oraz sztafecie 3 x 800 m (1934 r.). Tytuł wicemistrz w biegu na 800 m (1938 r.), w biegu na 3000 m (1935 r.) i w sztafecie 3 x 800 m (1935 i 1939 r.).

Pięciokrotny rekordzista Polski, reprezentujący nasz kraj między innymi na Mistrzostwach Europy w Paryżu w 1938 r. - zajął tam ósme miejsce w swoim ulubionym biegu na 3000 m z przeszkodami. 

W kampanii wrześniowej walczył w szeregach 20 Pułku Piechoty Ziemi Krakowskiej. Zginął w walkach pod Pszczyną. 

(źródło fot. wikipasy.pl)
Wacław Soldan wspominany jest kilka razy w publikacji wydanej z okazji pięćdziesiątej rocznicy istnienia "Cracovii". Tak został opisany we wspomnieniach Wacława Steiferta zamieszczonych na stronach 121 - 211 tej książki. [całość publikacji ze strony wikipasy.pl - dostępna tutaj]





WACEK SOLDAN 

        WSZYSCY, KTÓRZY GO ZNALI, pamiętają go. Pamiętają tę wspaniałą sylwetkę na bieżni, sylwetkę o miękkich i doskonale zharmonizowanych ruchach. Był to bowiem biegacz stylowy, jakiego nie mieliśmy dotąd w Polsce i nie prędko mieć będziemy. Nie biegał, lecz po prostu płynął po bieżni. Porównywano go słusznie z rekordzistą świata na 1500 m, Ladoumegue'm. 
        A był tak niepozornym chłopczyną, gdy w r. 1931 zapisywał się do sekcji! Pamiętam tę chwilę jak dziś. Lokal klubowy mieścił się podówczas przy ul. Wielopole i tam do mnie jako sekretarza sekcji zgłosił się wątły chłopaczek - zdaje się, że już wtenczas nosił okulary - wyrażając chęć zapisania się do Cracovii. Na zapytanie, w jakiej konkurencji chce się specjalizować, odpowiedział skromnie: 
        - Jestem biegaczem na 5 i 10 km. 
        - Boże drogi, toż ty nie dasz rady chłopcze, jeszcze jesteś taki młody! 
        - Ja już biegałem... - odparł. 
        I zaczął trenować. Próbował sił na bieżni na dłuższych dystansach. Nie bardzo jakoś mu to szło. Biegnąc na 5 km, był pierwszy przez dwa, trzy okrążenia. Biegł ładnie dla oka i stylem, który od początku zwracał na siebie uwagę, lecz nie starczyło mu sił do końca biegu i przychodził ostatni. Nigdy jednak z biegu nie zrezygnował, zawsze go kończył. I to go charakteryzowało: wiara w siebie i mrówcza praca nad sobą. 
        Stopniowo zaczął skracać swoje dystanse aż do 800 m. Pierwszy raz błysnął talentem w r. 1933, biegnąc znakomicie w sztafecie olimpijskiej na czwórmeczu: AZS (Warszawa) - Warta - Cracovia - Stadion (Chorzów), organizowanym przez Cracovię na własnej bieżni. I od tego czasu, Soldan zaczyna wolno, lecz stale piąć się na wyżyny polskiej ekstraklasy. Pomimo wszystko, brak mu było dostatecznej szybkości; zrozumiał więc, że musi wydłużyć dystanse. Zanim jednak uzyskał wspaniałe czasy na dystansach klasycznych, nie miał sobie równego w Polsce w biegu na 3000 m z przeszkodami. W tej konkurencji posiadał rekord Polski i odniósł wielki sukces w 1937 roku w Paryżu podczas międzypaństwowego meczu lekkoatletycznego Polska-Francja. Zadziwiał wszystkich płynnością stylu i przepiękną sylwetką ruchu. Był rasowym biegaczem, a specjaliści przepowiadali mu olbrzymią przyszłość nawet na arenie ogólnoświatowej, on zaś spełniał pokładane w nim nadzieje powoli, lecz stale, konsekwentnie z roku na rok. Szczęśliwie czy nieszczęśliwie `dla niego, biegał w okresie, gdy na bieżniach Polski i Europy jaśniały dwie nasze gwiazdy: Janusz Kusociński i Józef Noji. 
        Szczęśliwie, bo z nimi mógł próbować swych sił, mieć doping i uczyć się taktyki i biegu, - nieszczęśliwie, bo musiał jeszcze pozostawać w cieniu swych wielkich kolegów. Nie mniej jednak cała Polska, interesująca się wówczas lekkoatletyką, przeżywała niezapomniane chwile, gdy ci trzej wielcy biegacze walczyli razem. Na finiszu potrafili rozpalać całą widownię do ,,białej gorączki". 
        Były to dla nas niezapomniane chwile i długo jeszcze takimi pozostaną. A Wacek Soldan, który zginął we wrześniu 1939 r. podczas wojny z hitlerowcami, będzie również długo dla swoich młodszych kolegów klubowych niezapomnianym wzorem wytrwałości, pracy nad sobą i koleżeństwa. 

                                                                                                    WACŁAW SEIFERT

Źródło informacji:

(źródło fot. szukajwarchiwach.gov.pl)
Akt urodzenia Wacława Soldana 1912/71 par. św. Mikołaja w Krakowie str. 733.




(źródło fot. zbiory prywatne)
Spis informacji dotyczących Wacława Soldana sporządzony przez córkę jego brata - Józefa. 

Zbiory prywatne p. Artura Soldana
Archiwum Cyfrowe Dąbia i Grzegórzek




(źródło fot. Wikipedia)
Wacław Soldan (na drugim miejscu) wraz z czołówką polskich biegaczy: Januszem Kusocińskim, Józefem Nojim i Kazimierzem Hermanem - zawody w Warszawie 1939

Ilustrowany Kurier Codzienny






(źródło fot. wikipasy.pl)
Wacław Soldan wśród śmietanki polskich biegaczy. Ze stoperem w ręku Soldan, w środku Jan Staniszewski, naprzeciw Soldana - Józef Noji. Mistrzostwa Polski w Poznaniu - 8 i 9 lipca 1939 r.

fot. Ilustracja Polska











(źródło fot. wikipasy.pl) 
Lekkoatleci Cracovii przed startem do biegu ulicznego w Krakowie w r. 1935. Obok kier. sekcji dr Moroza, stoi W. Soldan. W dolnym rzędzie w środku K. Fiałka.

Rocznicowa publikacja "1906 1956 50 lat K.S. Cracovia" str. 111






Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Pacyfikacja Dąbia (15.01.1945 r.)

Obóz Internowanych nr 1 w Krakowie-Dąbiu

Dąbianie z XIX w. i z lat wcześniejszych